Głaz narzutowy wydobty na budowie przy ul. PróżnejWiększym problemem jest wyjaśnienie, jak duży musi być fragment skały, aby można go było nazwać głazem narzutowym. Opierając się na Polskich Normach nazywa się frakcje większe od żwirów otoczakami (od 63 mm do 125 mm) i głazami (powyżej 125 mm).
Duże głazy narzutowe uznawane są za pomniki przyrody nieożywionej. Taki właśnie głaz odsłonięty został w wykopie budowlanym przy ulicy Próżnej w Warszawie. To szary gnejs o obwodzie około 11 metrów. Powiadomiona Pani konserwator przyrody była gotowa zaopiekować się tym odkryciem. Niestety rozmiary, a przede wszystkim ciężar głazu uniemożliwiał jego wydobycie z wykopu. Wstępnie oszacowana waga to 25 ton.
Głaz odkryty przy ul. Próżnej ważył ponad 20 tonWykop przy Próżnej znajduje się w ścisłej zabudowie, co uniemożliwiło skorzystanie z samojezdnego dźwigu. Wobec tego podjęto decyzję o podziale głazu na mniejsze części, a następnie po przetransportowaniu na miejsce przeznaczenia, ich połączenie. W głazie nawiercono otwory do których wlano ekspansywny cement. Cement rozszerzając się rozdzielił skałę na mniejsze części.
W głazie wywiercono otwory w celu podziału kamienia na częściPodobnego odkrycia dokonano na terenie boiska Liceum im. H. Kołłątaja na warszawskiej Ochocie. Pokaźnych rozmiarów głaz narzutowy został ukryty przez komunistyczne władze, ponieważ na kamieniu wyryte zostały słowa z pierwszego przemówienia radiowego Józefa Piłsudskiego ,,Niech śmieją się Polskie dzieci śmiechem odrodzenia”. Głaz został odsłonięty 15 czerwca 1936 roku w dniu otwarcia ogródka jordanowskiego przy ul. Opaczewskiej w Warszawie, w uroczystości uczestniczyła żona marszałka Aleksandra Piłsudskiego i Maria Mościcka. Komuniści nie tylko ukryli głaz, ale też zniszczyli napis, który zostanie odtworzony a kamień ustawiony obok boiska.
W Warszawie głazy narzutowe eksponowane są przed siedzibą Muzeum Ziemi PAN w alei Na Skarpie. Żaden z wystawionych tam okazów nie jest tak duży jak ten odkopany przy ulicy Próżnej.
Głaz został przytransportowany na teren polski podczas zlodowacenia WartyNajwiększym głazem narzutowym w Polsce jest „Trygław”, według legendy: „jeden z książąt Pomorza Zachodniego wjechał na niego karocą zaprzężoną w cztery konie i zawrócił nią”. Jest to granitowy, ciemnoszary, miejscami czarny głaz gnejsowy, złożony z szarego kwarcu, żółtawo-szarego skalenia, czarnego łyszczyku i wielu granitów. Przywędrował on do Polski ze Skandynawii najprawdopodobniej podczas zlodowacenia bałtyckiego. "Trygław" znajduje się w miejscowości Tychowo (woj. zachodniopomorskie), to największy w Polsce i jeden z największych głazów narzutowych w Europie.
Najwiekszy głaz narzutowy w Polsce to TrygławJego obwód wynosi 44 m, wysokość nad ziemią 3,8 m, pod ziemią ukryte jest jeszcze ponad 4 m, jego długość to 13,7 m, a szerokość 9,3 m. Trygław ma około 700 m3 objętości i waży ok. 2000 ton. Drugim co do wielkości jest głaz Mszczonowski znajdujący się w miejscowości Zawady.
Duże skupisko głazów narzutowych, o powierzchni około 400 ha, możemy obserwować na Półwyspie Kasmu w Parku Narodowym Lahemaa (est. Lahemaa rahvuspark) w północnej Estonii, nad Zatoką Fińską.
Głazowisko w Parku Narodowym Lahemaa w EstoniiDokonując przeglądu typów petrograficznych skał reprezentowanych w głazach narzutowych należy stwierdzić, że dominują różnego rodzaju granity i gnejsy. Zwracają uwagę liczne granity grubo i średniokrystaliczne oraz o teksturze porfirowatej, gdy duże kryształy, zazwyczaj są to skalenie, tkwią wśród znacznie drobniejszych kryształów kwarcu i miki. Najczęstsze barwy granitów to niezliczone odcienie szarości i czerwieni. Dość liczne są także granity o barwie jasno brązowej. Podobną kolorystyką charakteryzują się gnejsy, które ponadto urozmaicone są teksturą laminarną przypominającą wyglądem warstwowanie. Spośród innych skał wyrazistymi barwami wyróżniają się czerwone, brązowe i fioletowe porfiry oraz różowo - fioletowe jotnickie piaskowce kwarcytowe.

