Bukiet czarnych kwiatów

Przeszło cztery lata temu w grudniu 2021 roku zmarł świetny inżynier geotechnik Krzysztof Grzegorzewicz. W ostatnich latach swojej działalności znany był między innymi z niezwykle interesujących referatów wygłaszanych na seminariach organizowanych przez IBDiM w Domu Technika przy ulicy Czackiego w Warszawie. Jego referaty nosiły tytuł „Bukiet czarnych kwiatów” i przedstawiały budowy, na których nie wszystko działo się zgodnie z zasadami sztuki budowlanej. Jak sam twierdził opisuje niedoskonałości, żeby słuchacze uczyli się na błędach.

Nasz dzisiejszy tekst wpisuje się w kolekcję „Bukietu czarnych kwiatów”. Przedstawiamy budowę, która miała miejsce w Warszawie. Nie podajemy lokalizacji inwestycji, żeby nie zawstydzić wykonawcę.

W terenie panowały dość proste warunki gruntowo = wodne. Pod powierzchnią terenu do maksymalnej głębokości 2.10 m ppt. zalegały grunty nasypowe przykrywające średnio zagęszczone piaski drobne i średnie a także grube, o stopniu zagęszczenia ID – 0.40 – 0.50. Woda gruntowa została pomierzona na głębokości 4.00 – 4.30 m ppt. poniżej poziomu posadowienia, ale powyżej przegłębień w płycie fundamentowej.

Wykop realizowany był przy ruchliwej ulicy w dość intensywnej zabudowie.

Dla zapewnienia stateczności ścian wykopu wykonana został ścianka berlińska.

Przypominamy, że ścianka berlińska to technologia, która polega na wbijaniu stalowych profili /dwuteowniki/ w grunt poniże planowanej głębokości dna wykopu fundamentowego. Profile mogą też być wwibrowywane w grunt lub umieszczane we wcześniej wykonanych otworach. W trakcie robót ziemnych w miarę odsłaniana ściany wykopu pomiędzy dwuteowniki wsuwana jest drewniana opinka. Opinka to drewniane belki o przekroju kwadratowym o wymiarach od 10 x 10 cm do 20 x 20.

Przy płytkich wykopach ścianka jest wspornikowa, głębsze wykopy są zabezpieczane ścianką utwierdzoną kotwami lub rozporami.

Na zdjęciach z przedstawionej dziś budowy dostrzegamy, że zamiast drewnianych belek zostały użyte drewniane deski. Tego rodzaju budowa nie wytrzymała parcia gruntu. Prawdopodobnie zastosowano dwuteowniki zostały zbyt płytko zagłębione poniżej dna wykopu.

W wyniku przemieszczeń gruntu pojawiły się rysy na sąsiadującym z wykopem budynku.

Dziś ten budynek nie jest zamieszkały i czeka na rozbiórkę.

Brak wiedzy i ignorancja zasad budowlanych spowodowała znaczne szkody.

W miarę możliwości będziemy Państwu prezentować kolejne bukiety czarnych kwiatów.