Aktualności wg autora: Krzysztof Traczyński

  • Cegielnia

    Gdy w końcu lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia spadkobiercy dawnego właściciela odzyskali teren przy ulicy Madalińskiego w Warszawie szybko zdecydowali się na jego sprzedaż. Przezorni nabywcy przed kupnem działki zlecili wykonanie badań geotechnicznych. Przeprowadzone wiercenia wykazały że w podłożu występują grunty nasypowe o znacznej miąższości. Miejscami nasypy sięgały do głębokości 17 metrów poniżej poziomu terenu. W środku Mokotowa, na placu otoczonym budynkami znalazła się taka przykra niespodzianka. Zagadkę wyjaśniły stare plany Warszawy. Okazało się że jeszcze na początku XX wieku przy ulicy Madalińskiego znajdowała się cegielnia. Znajdującą się w podłożu glinę wykorzystano do produkcji cegieł, a powstałe wyrobisko z biegiem czasu wypełniono różnego typu materiałem. Inwestorzy zdecydowali się kupić teren ale jego cena została oczywiście obniżona. Dziś na tym placu stoją już budynki. Zostały one posadowione na palach CFA.

  • Apogeum kryzysu mamy już za sobą

    Podobno najtrudniejszy okres kryzysu w Polsce mamy już za sobą. Deweloperzy zaczynają coraz poważniej myśleć o nowych inwestycjach, a analitycy mają już pewność, że zmiany na rynku idą w dobrym kierunku. Zmienia się również podejście banków do kredytowania inwestycji deweloperskich.

  • Mniej pozwoleń na budowę w 2009 roku

    Od stycznia do sierpnia bieżącego roku na rynek w Posce trafiło 101,3 tys. mieszkań, z czego deweloperzy oddali do użytku 48,1 tys. mieszkań. Dla porównania w analogicznym okresie w ubiegłym roku rynek zasiliło 93 tys. nowych lokali, z czego 39,2 tys. pochodziło od deweloperów. Wzrost liczby oddawanych mieszkań to efekt większej ilość pozwoleń na budowę wydawanych jeszcze przed kryzysem. Dziś zezwoleń jest dużo mniej.

  • Apartamentowiec na Twardej

    Rozpoczęło się burzenie starych pawilonów na rogu ul. Twardej i Emilii Plater. W ich miejscu stanie 160 metrowy wieżowiec, w którym znajdą się biura, apartamenty oraz hotel. Firma Hines, mimo kryzysu, zdecydowała się na rozpoczęcie inwestycji. To będzie pierwszy drapacz chmur, którego budowa zacznie się po wybuchu kryzysu. Do końca listopada stare budynki mają zostać rozebrane. Równolegle z rozbiórką przygotowywana jest dokumentacja przetargowa na wykonawcę. Budowa nowego obiektu ma się rozpocząć na początku przyszłego roku i prawdopodobnie potrwa dwa lata.

  • Rozbudowa Smyka

    Rada Osiedla Śródmieście Centrum oraz jego mieszkańcy nie chcę rozbudowy domu handlowego Smyk. Nowa zabudowa zajęłaby kawałek wolnej przestrzeni, na którym obecnie znajduje się parking i trochę zieleni. Mieszkańcom nie podoba się nowy projekt rozbudowy Smyka. Jego właściciel firma Centrum Development & Investments chce wzdłuż ul. Brackiej dobudować do istniejącego już budynku nowy, przeszklony obiekt. Projekt architektoniczny, opracowany przez pracownie AMC i RKW oraz Andrzeja Chołdzyńskiego i Wojciecha Grabianowskiego opiera się na idei lampionu o szklanych ścianach i rozświetlonych wnętrzach. Fasada Smyka ma wrócić wyglądem do CDT-u z lat 50. i 60., kiedy obiekt był centrum handlowego życia stolicy (elewacja została zmieniona po pożarze w połowie lat 70.).

  • Ciągle pada

    "Ciągle pada, alejkami już strumienie wody płyną". Słowa znanej piosenki Czerwonych Gitar dobrze pasują do tegorocznej jesiennej aury. W październiku i listopadzie deszczu nie brakuje. Wysoki poziom wody w Wiśle utrudnia budowę Mostu Północnego. Kłopoty mają także budowniczowie północnego odcinka obwodnicy Warszawy biegnącego od Konotopy do węzła Prymasa Tysiąclecia. Wody opadowe zalewają wykopy. Ten fragment trasy S8 ma być gotowy w grudniu 2010 roku. Od autostrady A2 do Trasy Prymasa Tysiąclecia pojedziemy odcinkiem o długości 10.4 km wyposażonym w trzy pasy ruchu w każdym kierunku.

  • Kościół Św. Anny znów zagrożony

    W czerwcu br. w prasie ukazały się informacje o pęknięciach, które pojawiły się na ścianach i sklepieniach zabytkowego kościoła Św. Anny w Warszawie. Uszkodzenia łączone były z prowadzonym remontem Trasy WZ. Remont został już zakończony. Czy kościołowi usytuowanemu na Skarpie Warszawskiej już nic nie grozi? Może odpowiedzi udzieli powołana grupa ekspertów, która prowadzi prace badawcze. Przez cały czas prowadzone są pomiary przemieszczeń reperów, które na ścianach świątyni zostały zamieszczone w 1949 roku.

  • Nowy gmach Neofilologii i Lingwistyki Stosowanej UW

    Na Powiślu w kwadracie ulic: Dobra, Lipowa, Browarna i Wiślana stanie nowy gmach wydziałów Neofilologii oraz Lingwistyki Stosowanej, badania gruntu pod budowę wykonał Geotest. Konkurs architektoniczny na projekt wygrała pracownia Architektury Kuryłowicz & Associates. Budynek ma być zintegrowany z terenem Skarpy Warszawskiej i nawiązywać do wyglądu BUWu. Będzie miał sześć kondygnacji (z czego dwie podziemne), szklaną elewację, ogród z tarasami spacerowymi na dachu oraz pięć dziedzińców wewnętrznych z tematycznymi ogrodami: germańskim, słowiańskim, francuskim, śródziemnomorskim i angielskim. W budynku będzie sto sal, nowoczesna biblioteka, laboratoria i pracownie językowe, komputerowe oraz sale konferencyjne.

  • Znowu felerne działki

    Kilka tygodni temu zamieściliśmy materiał o działkach w Białołęce przy ulicy Leśny Potok, gdzie na słabych gruntach organicznych złożone zostały grunty nasypowe. Rozwiązanie takie powoduje że nabywcy działek ponoszą znacznie większe koszty posadowienia fundamentów. Podobną sytuację zastaliśmy w Mościskach przy ulicy Estrady. Działka przy Estrady została wystawiona przez gminę na sprzedaż w drodze przetargu. W podłożu, na części terenu położonego przy ulicy Estrady, występują grunty nasypowe ułożone warstwą o grubości jednego metra na torfach. Północna strona placu przeznaczonego na sprzedaż ciągle jest nadbudowywana gruntem nasypowym.

  • Zabudowa mieszkaniowa w miejscu ogródków działkowych przy Waszyngtona

    Nadal nie wiadomo czy powstanie nowa zabudowa w miejscu zajmujących 32 hektary ogródków działkowych pomiędzy ulicami: Waszyngtona, Kinową i Stanów Zjednoczonych. Przed wojną ziemia należała do spółki Nowe Dzielnice zarejestrowanej w Belgii, Tymczasem w latach 50. i 60. państwo spłaciło część zobowiązań m.in. wobec spółek belgijskich, których mienie przejęło. Trzeba ustalić czy Nowym Dzielnicom wypłacono odszkodowanie. Roszczenia do tego gruntu w 2000 roku kupiła spółka Projekt S, należąca do kieleckiego dewelopera Michała Sołowowa, od przedwojennych właścicieli (spadkobierców spółki Nowe Dzielnice), którym ziemię za PRL odebrało państwo na mocy tzw. dekretu Bieruta. Kielecki deweloper kupił roszczenia za milion złotych, wartość działki wyliczano wówczas na 142 mln zł. W ubiegłym roku szacowano ją nawet na 640 mln zł. Ratusz uznał roszczenia spółki, a działkowcy podnieśli alarm.

Podział na strony